Jak zbudować kontakt z publicznością podczas pokazu

Gdy początkujący iluzjoniści pytają mnie o rady, zawsze podkreślam, jak wielkie znaczenie ma dobry kontakt z publicznością podczas pokazu. Nawet najtrudniejsze technicznie efekty nie wystarczą, żeby ludzie uznali występ za udany. Muszą nas jeszcze polubić. 

Gdy występujesz na ulicy Twoje cele to: 

  • Zdobyć zaufanie ludzi, aby się zatrzymali;
  • Utrzymać ich uwagę i zaprezentować się na tyle dobrze, aby zostali do końca;
  • Sprawić, że będą chcieli wynagrodzić Cię za Twój pokaz.

Każdy z nich opiera się na Twoim kontakcie z widzami.

Pokaz iluzji na ulicy - iluzjonista Dawid Świstek

Jak sprawić, by publiczność Cię polubiła

Publiczność, która obdarzy nas sympatią, wybaczy potknięcia, doda nam energii do działania i zmotywuje do dalszego rozwoju. To, że czasami jesteśmy w stanie wystąpić dziesięć razy w ciągu jednego dnia, a czasami po jednym pokazie mamy już dość nie zależy od kapelusza, ale od reakcji publiczności. Buskerzy (artyści uliczni) często mówią „im więcej energii mi dacie, tym więcej ja dam jej Wam”. Oklaski i uśmiechy sprawiają, że zamiast stresu czujemy pozytywne emocje i chcemy wypaść jak najlepiej, by nie rozczarować życzliwych widzów.

Początkujący performerzy często boją się nawiązywać kontakt z publicznością. Są zbyt zestresowani, by patrzeć na ludzi i boją się nieprzychylnych reakcji. Także „ogrywanie” różnych nieprzewidzianych sytuacji wymaga doświadczenia. Im więcej pokazów za nami, tym łatwiej jest nam zareagować, gdy dzieci przebiegają przez scenę lub dorośli komentują każdy nasz ruch. Artyści mają już swoje sprawdzone teksty, które mogą w takich momentach wykorzystać.

Utrzymuj kontakt wzrokowy

Gdy patrzymy na iluzjonistę lub żonglera, który ze spuszczoną głową wykonuje swój najlepszy numer, często mamy wrażenie, że nie jest dobry w tym, co robi (a być może jest mistrzem w swojej dziedzinie). Występuj z uśmiechem na twarzy i żartuj ze swoich pomyłek lub szans na powodzenie Twojej sztuczki. Nawet jeśli coś Ci nie wyjdzie, publiczność pomyśli, że to część scenariusza lub podejdzie do błędów z wyrozumiałością i da Ci drugą szansę. Utrzymuj kontakt wzrokowy z widzami. Możesz podzielić grupy na sektory. Osoby, które będą stały obok siebie, będą myślały, że patrzysz na nie.

Ważne jest opanowanie stresu. Czasami zwykłe przybicie piątki z pierwszymi widzami sprawi, że oni będą chcieli Cię lepiej poznać, a Ty poczujesz się, jakbyś występował dla swoich znajomych.

Iluzjonista AryMan prezentuje efekt iluzjonistyczny osobie z publiczności
Pokaz iluzji na ulicy

Interakcja z publicznością

Na dobry kontakt z publicznością podczas pokazu ma wiele czynników. Mój pokaz „Silent Act” jest bez słów, więc gram mimiką i ruchami. Na początku pokazu ulicznego wyznaczam linię wodną. Jest to sygnał dla przechodniów, że zaraz coś się będzie działo. Pomaga mi to także ustawić widzów.  Ważne jest, aby nie stali za blisko, abym mógł swobodnie poruszać się po mojej „scenie”, ale też nie za daleko mnie, aby widzieli, co się dzieje i nie rozchodzili się.

W każdym swoim pokazie wybieram do asysty kogoś z publiczności. Interakcja z osobami, których wcześniej nie znałem, jest zawsze emocjonująca i dostarcza dawki adrenaliny. Nigdy nie mogę być pewien, co ta osoba zrobi lub powie. Jest to także ciekawe dla widzów, ponieważ są ciekawi jej reakcji i czy efekt iluzjonistyczny z jej udziałem wyjdzie.

Podczas pokazów, w których rozmawiam z publicznością, zwracam uwagę, aby żartując z widzów, nie obrażać ich. Czasami granica jest cienka i możemy sprawić, że ktoś przez nas będzie czuł się niekomfortowo. To, że kogoś nie śmieszą Twoje żarty, nie oznacza, że nie ma poczucia humoru. Ludzi bawią różne rzeczy. Szanuj swoją publiczność.  

Sposób prezentacji jest ważniejszy niż sama sztuczka

Dzięki temu, że występuję na ulicy, nauczyłem się tworzyć pokazy uniwersalne. Nie segmentuję swoich odbiorców. Uważam, że dobry pokaz iluzjonistyczny to taki, który trafia do publiczności niezależnie od wieku i z historią, z którą utożsamić się może każdy z nas. Nie bój się zmieniać swoich pokazów, jeśli widzisz, że niektóre fragmenty sprawiają, że publiczność odchodzi.

Idealny pokaz to taki, w którym tworzy się więź zarówno między artystą i publicznością, jak i samymi widzami. Wspólne przeżywanie sztuki integruje odbiorców. Już na etapie tworzenia pokazu, zastanów się, w jaki sposób będzie angażował publiczność. Czy będziesz zapraszał do aktywnego udziału kogoś z widzów? Czy będziesz zadawał im pytania? W jaki sposób będziesz się poruszał? Każda interakcja może sprawić, że będziesz lepiej odbierany. 

Pamiętaj, to często nie osoby, które prezentują najtrudniejsze sztuczki są najlepiej zapamiętywane, ale te, które mają najlepszy kontakt z publicznością. Rozwijaj umiejętności interpersonalne tak, jak rozwijasz swoje umiejętności techniczne. Dopiero, gdy połączysz wszystkie elementy, Twój pokaz będzie gotowy.

Więcej porad odnośnie budowania spektaklu znajdziesz w tekście Jak zostać iluzjonistą.

Spisała Małgorzata Węglarz